Różna zawartość kwasów omega – 3 w oleju lnianym. Skąd te różnice?
W prasie, telewizji i innych mediach często natykamy się na artykuły związane z prozdrowotnymi właściwościami kwasów omega – 3, które w bardzo dużych ilościach odnajdziemy w oleju lnianym. Zmotywowani ruszamy do apteki lub sklepu, kupujemy „pierwszy lepszy” produkt, a w domu czytając na spokojnie etykietę, okazuje się, że nasz nowy nabytek ma nieco ponad 3 gramy kwasów tłuszczowych omega – 3 na 100 ml produktu. A przecież w telewizji mówili, że jest ich tam tak dużo! Miało być ponad 50%! Błąd w druku?! Czując się oszukani, zrażamy się do oleju lnianego i zaprzestajemy jego stosowania. Czy faktycznie jest to błąd? Już śpieszymy z odpowiedzią.
Na rynku istnieją dwa rodzaje ziaren siemienia lnianego, z którego tłoczony jest olej. Mamy możliwość zakupu siemienia lnianego wysokolinolenowego i niskolinolenowego. Skąd te długie nazwy? W nasionach oraz w oleju możemy znaleźć kwas alfa – linolenowy, który zaliczany jest do rodziny kwasów omega – 3. Więc mówiąc bardzo ogólnie możemy kupić ziarna, w których jest mało lub dużo tego kwasu tłuszczowego. W zależności jakie ziarno zostanie wytłoczone, taki otrzymamy olej.
Olej lniany, zawierający ponad 50% kwasów omega – 3, jest wytłoczony z ziaren siemienia lnianego wysokolinolenowego. Kwasy omega – 3 dość szybko ulegają utlenieniu, więc olej taki od początku warto przechowywać w temperaturze lodówkowej ( 4 – 10 oC), niezależnie czy odkręciliśmy już butelkę. Data przydatności do spożycia jest nieco krótsza i wynosi zazwyczaj 3 miesiące od momentu rozlewu. Olej ten często jest transportowany w charakterystycznych, styropianowych opakowaniach, które pomogą zachować jego najwyższą jakość. Jeśli jesteś fanem oleju lnianego (a zachęcamy to tego, żebyś nim został) pewnie wiesz, że z powodzeniem można używać go w diecie dr Budwig. Dieta ta charakteryzuje się tym, że codziennie przygotowujemy tzw. pastę twarogową, która jest efektem zmiksowania chudego białego twarogu z odpowiednią porcją oleju lnianego o ponad 50 % zawartości kwasów omega – 3.
Olej lniany zawierający do 5% kwasów omega – 3 to tzw. olej niskolinolenowy. Często spotkasz go na półkach dużych marketów, gdyż jeśli nie był uprzednio otwarty, nie musi być przechowywany w lodówce. Nie musi również być transportowany w specjalnych, styropianowych opakowaniach. Data przydatności do spożycia oleju o niewielkiej zawartości kwasów omega – 3 oscyluje wokół 6 miesięcy. Nie jest to produkt, który znajdzie zastosowanie w diecie słynnej dr Budwig, ale warto mieć go w kuchennych zasobach, ponieważ zawiera wysoką zawartość kwasów omega – 6.
Czy deklaracja wysokiej zawartości kwasów wielonienasyconych będzie zawsze oznaczała, że w oleju mamy duża zawartość kwasów omega – 3?
Odpowiedź jest bardzo prosta – nie. Zarówno kwasy omega – 3 jak i omega – 6 są zaliczane do Wielonienasyconych Kwasów Tłuszczowych (NNKT). To sumaryczna zawartość tych dwóch kwasów tłuszczowych rzutuje na ogólną ilość kwasów wielonienasyconych.
Na co więc zwrócić uwagę?
- Przede wszystkim czytaj etykiety. Obecnie producenci mają obowiązek podawania wartości odżywczej na opakowaniu. Co prawda tylko do zawartości ogólnej liczby kwasów wielonienasyconych, ale jeśli olej ma wysoką zawartość kwasów omega – 3 to producent zapewne będzie chciał się tym pochwalić.
- Kupuj olej, który jest sprzedawany z lodówki, a nie z półki. Owszem, oleje niskolinolenowe również często są przechowywane w witrynach chłodniczych, ale z kolei ten o dużej zawartości kwasów omega – 3 nigdy nie powinien być przechowywany w temperaturze pokojowej. Zwiększasz tym samym szanse zakup produktu, który faktycznie Cię interesuje.
- Sprawdź datę ważności. Jeśli wynosi ok. 6 miesięcy lub więcej, prawdopodobnie nie trzymasz w rękach oleju o dużej zawartości omega – 3.
- Bierz pod lupę wielkoprocentowe promocje. Jakość ma swoją cenę, a nikt z nas nie lubi wydawać pieniędzy na buble. Jeśli widzisz jakąś wielką promocję to sprawdź, czy produkt nie zbliża się do końca swojej daty przydatności do spożycia. Jest to dość częsty zabieg wśród producentów, którzy tłoczą olej w dużych partiach i zalega on po prostu na magazynie.
- Ciemna butelka. Kwasy omega – 3 nie lubią nie tylko wysokich temperatur, ale również promieni UV, dlatego zwracaj uwagę na barwę butelki.