DIETA NA LATO ? WAGA W DÓŁ, TYLKO Z OL’VITĄ!
Dieta na lato to czas w którym, każdy z nas chce wyglądać atrakcyjnie, zwłaszcza gdy odsłaniamy nieco więcej ciała ? Przedstawiamy kilka prostych porad, dzięki którym dieta na lato pomoże nam ustrzec się przed błędami żywieniowymi i w pełni rozkoszować się smakiem wakacyjnych potraw bez obawy o zbędne kalorie.
Dieta na lato – czy wakacje to czas na utratę masy ciała?
Lato to pora roku, która kojarzy się nam ze słońcem, lekkością, która obfituje w świeże warzywa i owoce. Nasza ociężałość po zimie powinna odejść w zapomnienie. Szczególnie te nabyte przez długie, ciemne i zimne miesiące nadprogramowe kilogramy, które winny zniknąć w okamgnieniu, niejako same z siebie, naturalnie. Czy jednak zawsze tak jest? Ol’Vita proponuje kilka prostych porad, dzięki którym dieta na lato może przynieść nam same korzyści!
Lato – naturalnie i lekko?
Wbrew pozorom – niekoniecznie. Jak wielu z nas zdarzyło się przecież po powrocie z wczasów all inclusive przywieźć nie tylko pamiątki z egzotycznych miejsc ale i 2,3 a nawet 4 kilogramy więcej masy ciała? Czemu tak się dzieje? Co powoduje taki skok wagi?
Dieta na lato – wakacyjne błędy żywieniowe
Tylko niewielu z nas wybierze się na wczasy zagraniczne, w tym roku tak zwany „szwedzki stół” jest raczej nie praktykowany w kurortach. Ale zazwyczaj ta mnogość ofert nas gubi, ponieważ bardzo chcemy wszystkiego pokosztować. Zapominamy, że w degustacji kluczowa jest minimalna ilość potrawy. Smakujmy, ale jak w eleganckiej restauracji – każdej potrawy po troszkę, na raz do zjedzenia. A i wtedy z ilością różnych dań nie należy przesadzać – dolegliwości żołądkowe i jelitowe to szczególnie niechciani towarzysze urlopu ?
Pyszne zimne lody
Kto może wyobrazić sobie wypoczynek bez tego słodkiego deseru? Niestety, te zimne, pyszne kulki mają niebagatelny wpływ na naszą figurę… Oczywiście, że dostarczą nam – jeśli są na mleku – wapnia i białka, ale najczęściej także dużo cukru i tłuszczu. Sorbetowe lody niestety również pełne są węglowodanów. Podstawowa zasada to znów umiar, naprawdę nie trzeba jeść czterech smaków dziennie. Porcja nie musi być ogromna, naprawdę! ?
Lato w domu – optymalne żywienie w ciepłych miesiącach
Nie jest łatwo znaleźć gotowe letnie desery z dobrym składem, przez co dieta na lato może okazać się nie taka znów zachęcająca. Sklepowe lody straszą syropem glukozowo-fruktozowym oraz olejem palmowym. Nawet te „lepsze” mają niepokojąco wysoką zawartość cukru. Najlepiej zatem zająć się wyrobem lodów samemu. Wymaga to jednak czasu i posiadania odpowiedniego sprzętu. Od czasu do czasu można się wspomóc „gotowcem” ? Jak jednak „podretuszować” wartość zdrowotną gotowych lodów? Tajemnicą jest błonnik!
Błonnik w deserach – korzyści
Dodatek błonnika obniży indeks glikemiczny potrawy, usprawni pracę naszych jelit, wpłynie na szybsze poczucie sytości. Same korzyści! Jeśli robimy lody sami, to sprawa jest oczywista – w czasie mieszania składników dodajemy błonnik konopny, błonnik witalny albo nasiona szałwii hiszpańskiej. Dodanie 5g tych cennych składników na porcję deseru wzbogaci wartość odżywczą lodów. Do kupnych też można dodać porcję zdrowia – trzeba je trochę odstać w temperaturze pokojowej – 10-15 min. – a następnie wymieszać z wartościowymi produktami Ol’Vity ?
Dieta na lato – czyli, czy samymi lodami człowiek żyje?
Oczywiście, że nie – rozkoszujmy się teraz różnorodnością warzyw i owoców, ale pamiętając o ich proporcji ¾ do ¼. Owoców nie jedzmy dużo, szklanka owoców jagodowych i 2 morele to ilość w sam raz na dzień. Jeśli mamy insulinooporność lub już nawet cukrzycę, to szczególnie do dań owocowych dodatek błonnika jest istotny – do koktajlu owocowego, zupy z truskawek, sałatki z winogron, malin i brzoskwini. Od dzisiaj zatem, zamiast bitej śmietany do sałatki z owoców, dodajmy nasion babki płesznik, a niewielka ilość szałwii hiszpańskiej lub siemienia lnianego dodane do zupy wieloowocowej zagęszczą ją w przyjemny sposób. Koktajl na kefirze lub maślance z jagodami i błonnikiem konopnym dobrze ugasi pragnienie i nas odżywi.
Grillowanie – następny nawyk niszczący nasze zdrowie
Nasza polska klasyka to niestety karkówka. Kapie z niej na żarzący się węgiel tłuszcz – efektem jest danie o potwierdzonych właściwościach pronowotworowych! Jak to zmienić? Nie można dopuszczać do palenia się tłuszczu – podczas tego procesu powstają szkodliwe związki. Osiągniemy to przez zmianę czerwonego mięsa na warzywa – grillowany bakłażan, cukinia, papryka są pyszne i zdecydowanie zdrowsze. Plasterek chudego sera na górze, a na talerzyku skropienie potrawy olejem z nasion papryki czy z olejem z kozieradki – pyyycha! Rzecz jasna, w zdrowej diecie jest miejsce tylko na niewielką ilość alkoholu. Zatem popularne piwo o pojemności 0,3 l może się zdarzyć na przyjęciu grillowym, ale już nie więcej. Przy cukrzycy i insulinooporności – najlepsza będzie woda.
Zachęcamy do lektury innych naszych wpisów.
Więcej informacji na temat błonnika znajdziesz >tutaj<
Zapraszamy do zapoznania się z produktami Ol’Vita
Sprawdź opinie na temat produktów na Facebook oleje Ol’Vita
Literatura:
[1] https://ncez.pl/abc-zywienia-/zasady-zdrowego-zywienia/grillowanie-zalecane-techniki-i-sprzet dostęp 01.08.2020