SZYBKI KONTAKT: 74 660 68 12
  • polski
  • angielski
  • niemiecki
  • francuski
  • hiszpański
  • holenderski
LOKALIZACJA
WYSZUKAJ WYSZUKAJ
ZALOGUJ / ZAREJESTRUJ SIĘ MOJE KONTO
logo dark logo light logo
  • FIRMA
    • O nas
    • Fundusze Europejskie
    • Certyfikaty i nagrody
    • Praca w Ol’vita
  • JAKOŚĆ
    • Co nas wyróżnia
    • Jak tłoczymy oleje
    • Badania laboratoryjne
    • O surowcach
    • O opakowaniach
  • PRODUKTY
    • WSZYSTKIE PRODUKTY
    • NAJCZĘŚCIEJ WYBIERANE
    • Olej z ogórecznika
    • Olej z ostropestu
    • Olej dyniowy
    • Olej z czarnej porzeczki
    • Olej z pestek granatu
    • Olej z pestek arbuza
    • Olej migdałowy
    • Olej z awokado
    • Olej z malin
    • Olej z dzikiej róży
    • Olej z pestek moreli
    • Mąka kokosowa
    • Mąka konopna
    • Mąka migdałowa
    • Mąka dyniowa
  • SKLEP
  • WSPÓŁPRACA
    • Współpraca handlowa
  • AKTUALNOŚCI
  • BLOG
  • PRZEPISY
  • KONTAKT
Mobile Logo
  • FIRMA
    • O nas
    • Fundusze Europejskie
    • Certyfikaty i nagrody
    • Praca w Ol’Vita
  • JAKOŚĆ
    • Co nas wyróżnia
    • Jak tłoczymy oleje
    • Badania laboratoryjne
    • O surowcach
    • O opakowaniach
  • PRODUKTY
    • WSZYSTKIE PRODUKTY
    • Najczęściej wybierane
    • Olej z ogórecznika
    • Olej z ostropestu
    • Olej dyniowy
    • Olej z czarnej porzeczki
    • Olej z granatu
    • Olej z arbuza
    • Olej migdałowy
    • Olej awokado
    • Olej z malin
    • Olej z dzikiej róży
    • Olej z moreli
    • Mąka kokosowa
    • Mąka konopna
    • Mąka migdałowa
    • Mąka dyniowa
  • SKLEP
  • WSPÓŁPRACA
    • Współpraca handlowa
  • PRZEPISY
  • BLOG
  • KONTAKT
  • TWOJE KONTO
0

Brak produktów w koszyku

ZALOGUJ / ZAREJESTRUJ SIĘ MOJE KONTO
Share this story
zero waste
8 grudnia 2020

Zero Waste – jak żyć z nim w zgodzie?

By olvita

Zero Waste trochę inaczej

Według Zero Waste International Alliance:  „Zero Waste jest celem, który jest etyczny, ekonomiczny, skuteczny i wizjonerski, aby prowadzić ludzi ku zmianie stylu życia i praktyk, które naśladują naturalne cykle odnawiania się, gdzie wszelki materiał, którego się pozbyto jest zaprojektowany tak, by być zasobem do wykorzystania przez innych. Zero Waste oznacza projektowanie i zarządzanie produktami oraz procesami, aby systematycznie eliminować szkodliwość odpadów i materiałów oraz zmniejszać ich objętość, przetwarzać i odzyskiwać wszystkie zasoby, nie spalać ich ani nie zakopywać. Zero Waste wyeliminuje uwalnianie szkodliwych substancji do ziemi, wody czy też powietrza, które są zagrożeniem dla zdrowia człowieka, zwierząt, roślin i całej planety”.

Ciężko się z tym nie zgodzić, prawda? W dzisiejszych czasach wszyscy odczuwamy skutki tego, że idea ta ma dopiero kilka lat. Przeszłości niestety nie zmienimy, ale możemy wpłynąć na przyszłość. Nie tylko dla siebie, ale też dla naszych dzieci.

Dla wielu wydawać by się mogło, że idea Zero Waste to istna droga przez mękę i niekończące się wyrzeczenia. Dlaczego mamy rezygnować ze wszystkich wygód i „cofać się” do iście PRL-owskiego trybu życia? Wiele jednak zależy od podejścia!

Dlaczego warto?

Zacznijmy od czegoś prostego, co nie podlega, żadnym dyskusjom, wychowaniu, czy przemyśleniom. Dążenie do Zero Waste, to jest po prostu coś, za co nasz portfel nam podziękuje. Oszczędności z tym związane mogą się uzbierać w naprawdę imponującą sumę. Idea ta bowiem wiąże się nie tylko z noszeniem szmacianej torby do marketu. Odpowiednio zarządzając zużywaną przez siebie energią, działasz zarówno na korzyść planety jak i na plus dla swoich własnych oszczędności. Jest to naprawdę wspaniałe, że coś tak pożytecznego, może się na dodatek opłacać. Popatrzmy również na to nieco bardziej filozoficznie. Klimat się zmienia bardzo szybko, wszyscy tego doświadczamy. Gdzie się nie pojawimy, w lesie, na plaży, w miastach, czy parkach, wszędzie na swojej drodze napotykamy śmieci. Te śmieci nie znikają po tym, jak wyrzucimy je do najbliższego kubła. Wiele z nich nie jest poddawane recyklingowi, zwyczajnie się to nie opłaca. Lądują one w różnych  miejscach. Ostatecznie ogromne ich ilości, w postaci mikrocząstek przedostają się do wód, by następnie przez zwierzęta, trafić z powrotem na nasz talerz. I tu znów odwołajmy się do egoistycznych pobudek. Nie obchodzi was los żółwi na antypodach? Pomyślcie chociaż o swoim własnym zdrowiu, o zdrowiu waszych rodzin i bliskich. Świat staje się lepszym miejscem, gdy zaczyna się żyć w zgodzie z naturą. Wystarczy tylko trochę zaangażowania, determinacji i samokontroli. Tylko tyle i aż tyle od każdego z nas, a świat stanie się lepszym miejscem.

Sposoby na Zero Waste?

Przemyśl

W tym punkcie odwołamy się do minimalizmu, czyli pewnego rodzaju filozofii, który polega na pozbyciu się wszystkiego, co zbędne. Nie jest to łatwe, być może nie uda nam się tego w pełni osiągnąć, ale najważniejsze jest to, żeby przed każdym zakupem, zapytać samego siebie „czy naprawdę tego potrzebuję?”. Będzie to nieprzyjemne, zajmie trochę czasu, może pozostawać po tym niesmak, ale w bardzo wielu przypadkach dojedziecie do tej samej odpowiedzi „nie, nie potrzebuję”. I tym samym na świecie będzie jednego śmiecia mniej, a Ty nie będziesz mieć jednego niepotrzebnego grata (i zostaną jakieś oszczędności w kieszeni). Często słyszymy tu kontrargument: „co z tego, że ja tego nie kupię? To i tak jest już wyprodukowane, ten śmieć już istnieje”. No cóż, z tym ciężko się nie zgodzić, ale pamiętajmy, że popyt napędza podaż i każda nasza decyzja może sprawić, że następnym razem wyprodukuje się danej rzeczy mniej. Przedsiębiorcy przestaliby produkować gigantyczne ilości krasnali ogrodowych, gdyby nikt ich nie kupował. Być może dobrze będzie w tym miejscu zahaczyć o temat czarnego piątku i zastanowić się, ile niepotrzebnych rzeczy kupiliśmy, bo były trochę tańsze? Na to pytanie każdy musi sam sobie odpowiedzieć. Ale nawet jeśli daliście się ponieść szałowi zakupów, to zwróćcie uwagę dlaczego tak było. Być może ktoś wam wmówił, że właśnie tych rzeczy potrzebujecie i mieliście jedyną okazję w życiu, żeby je właśnie teraz dostać?
Kolejna porada to:

Zadbaj o „higienę swoich mediów społecznościowych”

Obserwujemy mnóstwo profili na Facebooku i Instagramie, czasem dla ładnych zdjęć, innym razem dla ciekawych treści i inspiracji. Nie ma w tym nic złego, ale pamiętajmy, że tam gdzie my wchodzimy zmęczeni, żeby się na chwilę zrelaksować, ktoś może „polować na naszą słabą wolę”, zalewając nas falą reklam mniej lub bardziej otwartych. Im bardziej reklama jest jawna, tym czystszych intencji możemy się spodziewać po influencerze. Nie uważamy, żeby było coś złego w byciu influencerem ;), dlaczego nie mielibyśmy się dzielić opinią o różnych rzeczach, które kochamy? I dlaczego by nie dostawać za to pieniędzy? Każdy w końcu musi z czegoś żyć. Ale zastanówmy się, zanim zostaniemy automatycznie przekierowani do sklepu internetowego. Czy dana osoba naprawdę zna się na tym, co nam poleca? Być może lepiej będzie poznać opinię jakiegoś specjalisty? Jeśli dietetyk (sprawdźmy sobie najpierw jego kwalifikacje, każdy może się w Internecie nazwać, jak chce) poleca nam jakiś produkt spożywczy, to możemy mieć do tej opinii większe zaufanie niż, gdy poleca nam go znana aktorka, prawda? Więc dla własnego dobra sprawdźmy jeszcze raz kogo obserwujemy i za co – jeśli są to tylko piękne zdjęcia i ukryte reklamy, może warto przestać taki profil wspierać. Jeśli jednak reklama jest jawna, a my możemy się czegoś przy okazji dowiedzieć i nauczyć, warto na takim profilu zostać. Po prostu bądźmy świadomi tego, czym się otaczamy.

Crafting

Nie kupuj 50 różnych kosmetyków. Przy odrobinie wiedzy (swoją drogą szeroko dostępnej i w żadnym stopniu niezakazanej) możesz samodzielnie zadbać o swoją pielęgnację, przy użyciu jedynie kilku składników. Ma to jeszcze inne zalety – jesteś pewna, co do składu, jakości i masz z tego wielką satysfakcję! Niektóre pomysły możecie znaleźć na naszym Blogu oraz Instagramie – które będziemy dla Was rozwijać,

Zmiana w twoim domu – każdy robi, co może

Szybko dojdziesz do tego, jakiej zmiany możesz dokonać. Jest jednak kilka uniwersalnych reguł. Utrzymuj w domu niższą temperaturę. Zakres 20 – 21 stopni jest najodpowiedniejszy dla naszego zdrowia. Ale warto również pamiętać, że gdy nie ma nas w domu, możemy obniżyć temperaturę do 19 stopni. Zwracajmy też uwagę na to, żeby nie ogrzewać podwórka. Jak wietrzymy – to intensywnie, a krótko pamiętając o wcześniejszym zakręceniu grzejników. Wiele urządzeń (nie bez powodu) posiada tryb eko – używajmy go i pamiętajmy o nim przy wyborze nowych sprzętów, gdy trzeba będzie je kupić. Również zamontowanie żarówek energooszczędnych jest kluczowe (ale o tym chyba już nikomu nie trzeba mówić :)). Wszystko to należy zrobić dla oszczędzania energii.

Nie popełniaj tych błędów

Wiemy, że Zero Waste jest obecnie bardzo popularne (i bardzo dobrze), ale można dać się łatwo omamić idei i narobić przy tym więcej szkody niż pożytku. Wystarczy, że będziesz kierować się zdrowym rozsądkiem i zauważysz, że w niektórych sytuacjach, lepszym rozwiązaniem będzie kupienie siatki w sklepie (o zgrozo!) niż zamówienie całej kolekcji specjalnych materiałowych torby z Indonezji, bo mają fajny wzór. Porównajcie w głowie ten ślad węglowy. Podobnie sprawa się ma z chyba najczęściej poruszanym w tej kwestii tematem – kubkami na kawę. Papierowy kubek to żadne rozwiązanie, jest tak bardzo „nasączony chemią”, że i tak trafi na wysypisko. Lepszym rozwiązaniem jest tutaj przynoszenie swojego kubka/termosu do kawiarni lub zrobienie kawy w domu. I hej, czy naprawdę potrzebujesz papierowej słomki?

Less waste

Wiemy, że przestrzeganie wszystkich tych zasad może być trudne i frustrujące, ale najważniejszą z nich jest: „nie poddawaj się”. Jeśli czasem coś ci nie wyjdzie, nie załamuj się i nie rezygnuj, każdy ma prawo do popełniania błędów. Wyciągnij z tego lekcję i staraj się ograniczać marnotrawstwo na tyle, na ile jesteś w stanie. Nawet mała zmiana może być zmianą w dobrym kierunku. Less Waste jest świetnym pierwszym krokiem do Zero Waste. Wymaga mniej zaangażowania i pozwala na bardziej stopniowe zmiany nawyków. Polega na minimalizowaniu. Jeden stopień mniej w domu, 5 litrowa butelka wody, zamiast zgrzewki pojedynczych butelek, czy wybranie w markecie owoców i warzyw na wagę, zamiast tych samych w foliowym opakowaniu. Wiąże się z tym prawie zerowy wysiłek, a zmiany mogą być naprawdę zauważalne. Nie poddawaj się, dasz radę!

Zapraszamy do lektury innych naszych wpisów na Blogu
Odwiedź nas również na Facebooku!

25 likes
Inspiracje, Edukacja, Spokój i harmonia, Blog
poprzedni następny

Bio hydrolat Geranium Ol’Vita Natura

hydrolat geranium

Atomizer z kapturkiem Ol’Vita Natura

atomizer

Olej arganowy Ol’Vita Natura

olej arganowy

Pipeta szklana Ol’Vita Natura

pipeta

Masło shea Ol’Vita Natura

masło shea

Peeling z pestek malin Ol’Vita Natura

peeling z pestek malin

Olvita sp. z o.o. sp.j.
Mysłaków 84a
58-124 Marcinowice

NIP: 8842804447
KRS: 0000874384
REGON: 387736250

UŻYTECZNE LINKI

Informacje o sklepie Polityka prywatności
Kariera
Współpraca

tel: +48 746 606 853
e-mail: biuro@olvita.pl

ZNAJDŹ NAS

  • Facebook
  • Platforma B2B
  • Fundusze UE
  • Sklep internetowy

NOWOŚCI

  • anti-aging

    Postaw na łagodny anti-aging

    11 marca 2021
  • sałatka z brokułem

    Sałatka z brokułem i olejem czosnkowym – pyszna i zdrowa!

    10 marca 2021
FACEBOOK

© 2019 - Ol’Vita. All Rights Reserved.

By continuing to browse the site you are agreeing to our use of cookies.